|
|
Najlepsze aukcje!
Czas na kawa硑!
Idzie Gowno i Dupa przez ciemny tunel.
Gowno: - Ale tu ciemno jak w dupie!
Dupa: - Faktycznie. Gowno widac!
Male dziecko przychodzi do nieba. Sw. Piotr daje mu skrzydelka i mowi:
"Lec, bedziesz aniolkiem". Przychodzi nastepne. Sw. Piotr przyczepia mu skrzy-
delka i mowi: "Lec, bedziesz aniolkiem". Przychodzi maly Murzynek. Sw. Piotr
przyczepia mu czarne skrzydelka i mowi: "Lec, bedziesz nietoperzem".
Siedzi berbec w piaskownicy, podchodzi do niego drugi.
- Ile mas lat ?
-- Nie wiem.
- A palis ?
-- Pale.
- A pijes ?
-- Pije.
- A chodzis na dziewcynki ?
-- Nie'e.
- To mas ctery !
Wybral sie kiedys zajaczek na dziewczynki. Znalazl wiewiorke, no i bylo
bara-bara i takie tam sprawy. Po jakims czasie, kiedy leza kolo siebie
wiewiorka pyta sie:
- Zajaczku, czy masz moze zaswiadczenie od lekarza, ze nie jestes chory na
AIDS?
- Oczywiscie, ze mam!
- No to mozesz je sobie teraz podrzec!
U lekarza:
- Panie doktorze, podejrzewam, ze jestem lesbijka - zwierza sie
pacjent.
- Pan... lesbijka?! - dziwi sie seksuolog. - A jak to sie objawia?
- Dookola mnie tylu wspanialych mezczyzn, a mnie nie wiadomo dlaczego
ciagnie do kobiet.
- Jezus umar?. Dopisek: Ale kilkaset tysi奵y facet pilnuje interesu.
- Id na studia ! B奷ziesz wykszta?conym bezrobotnym.
- Zwalczaj przeludnienie. Zastrzel bociana.
- Pijany 瀥je dwa razy krej, ale widzi dwa razy wi奵ej.
- W pi紅ek koniec ?wiata. Dopisek: Nie szkodzi, nie mam plan na
week-end.
- Je?li za d?uga - obetnij koniec. (Na automacie sprzedaj糲ym
prezerwatywy)
- Ma?瀍鋝two jest jak loteria. Dopisek: Ale trudniej zrezygnowa? z
wygranej
- Palenie skraca papierosa.
- Je?li jeszcze nie zwariowa?e? to znaczy, 瀍 nie jeste? doinformowany.
- Nie pij gdy prowadzisz. Dopisek: Bo za du瀘 si rozlewa.
- B jest ateist.
Slepy namacal garbatego.
- Co, wybieramy sie z plecakiem na wycieczke?
- Jak pan widzi...
murzyn
Co powiedzial Bog po stworzeniu pierwszego Murzyna?
-O cholera! Spalilem go!
przeciwienstwo tego, co ma gore nad nami z wyjatkiem
Boga.
W wasach dyrygenta mieszkala pchla. Pewnego dnia budzi sie i czuje,
ze jest cholernie zimno. Pomyslala, pomyslala i zmienila nosiciela.
Przeniosla sie do czupryny kontrabasisty. Ale gostek lysial, wiec tam
tez bylo jej zimno. Skakala po muzykach, az wreszcie dotarla do
skrzypaczki i zamieszkala u niej we wlosach lonowych, gdzie bylo
bardzo cieplo. Nastepnego dnia jednak budzac sie, spostrzegla ze znow
jest zimno. Patrzy, i widzi ze znowu jest u dyrygenta.
Opisy gg!
ca硊s to nie grzech nic ci sie nie stanie . usta sa po to by calowac
<>,<>
Cisza potrafi rani jak n罂..
...::CzAsAmI jEsTeM pOzA zAsI闓iEm,CaGo IaTa LuDzKiCh SpRaW::...
bounce
Mysle o Tobie!!!Kocham Ciebie!!!Nikomu Ci nie oddam <3
W s硂wach tylko ch赕 widzim, w dzia砤niu pot阦.
HWDP- Hamsko Wychowany Debilny Pies
C-H-W-D-P Chrystus wstopi do Pakistanu
a 秝istak siedzi bo mu dupa przymarz砤
Strefa gracza...!
Wiedza powszechna!
roma駍ka sztuka,
roma駍ka sztuka, romanizm, styl w dziejach sztuki eur. wyst阷uj眂y mi阣zy sztuk przedrom. a gotyck. Pierwsza wielka formacja stylowa dojrza砮go 秗edniowiecza, ogarniaj眂a ca潮 podporz眃kowan rzymskiemu Ko禼io硂wi Europ, si阦aj眂a te na Bliski Wsch骴 (wyprawy krzy縪we); wyr髎 na pod硂縰 sztuki karoli駍kiej, przedrom. (w Niemczech otto駍kiej) i燽izant., cz甓ciowo tak縠 sztuki islamu. Sztuka rom. by砤 g. sztuk sakraln, jej o秗. by硑 klasztory (benedyktyn體, cysters體, norbertan體, kanonik體 regularnych) i爏tolice diecezji, na rozw骿 sztuki wp硑wa te patronat cesarstwa (w Niemczech) i爌an體 feud.; ko禼io硑, symbolizuj眂e Kr髄estwo Bo縠 mia硑 programy tre禼iowe przekazywane przez rze糱 arch. i爑zupe硁iane przez malarstwo 禼ienne; materia砮m budowlanym by starannie obrobiony cios kam., tworz眂y grube mury o爊iewielkich otworach przesklepianych p蟪koli禼ie; w牰wi眛yniach, przewa縩ie bazylikowych, przejrzysty uk砤d spi阾rzonych bry o爋kre秎onej hierarchii; wn阾rza, z燼r...Podzia polityczny Europy
Europa. Podzia polityczny Podzia polityczny Europy Pa駍two lub terytorium Powierzchnia w tys. km2 Ludno舵 w tys. (2005) Stolica lub o秗odek administracyjny Ustr骿 lub status polityczny Albania 28,7 3 087 Tirana republika Andora 0,5 68 Andora monarchia konstytucyjna Austria 83,9 8 164 Wiede republika zwi眤kowa Belgia 30,5 10 443 Bruksela monarchia konstytucyjna Bia硂ru 207,6 9 755 Mi駍k republika Bo秐ia i Hercegowina 51,1 4 452 Sarajewo republika zwi眤kowa Bu砱aria 111,0 7 506 Sofia republika Chorwacja 56,6 4 459 Zagrzeb republika Czarnog髍a 13,8 623 Podgorica republika Czechy 78,9 10 230 Praga republika Dania 43,1 5 412 Kopenhaga monarchia konstytucyjna Estonia 45,2 1 345 Tallinn republika Finlandia 338,1 5 247 Helsinki republika Francja 551,5 60 620 Pary republika Grecja 132,0 11 212 Ateny republika Hiszpania 506,0 43 435 Madryt monarchia konstytucyjna Holandia 41,5...
Encyklopedia!
JAKOBINI Jakobini, Wszyscy 秏iertelnicy s r體ni, alegoria obrazuj眂a Deklaracj Praw Cz硂wieka i Obywatela wed硊g zasad La Fayette'a
francuskie ugrupowanie polityczne za. 1789 w Wersalu, nast阷nie przeniesione do klasztoru 秝. Jakuba w Pary縰, st眃 powszechnie u縴wana nazwa klubu; j. stawiali sobie za cel walk o monarchi konstytucyjn, ale ich program polityczny ulega szybkiej radykalizacji, osi眊n阬i powa縩e wp硑wy w Legislatywie (136 z 745 miejsc). W samym klubie istnia podzia na prawic (J.P. Brissot), tzw. 縴rondyst體, kt髍zy w 1792 wyst眕ili z klubu, i lewic kierowan przez M. Robespierre'a. Wobec trudno禼i zewn阾rznych i gospodarczych 1793 radyka硂wie na czele z M. Robespierre'em, A.L. Saint-Justem i G. Couthonem obj阬i dyktatorsk w砤dz; porz眃ek utrzymywano poprzez terror, rozwijano przemys zbrojeniowy, zreorganizowano armi, ograniczono inflacj, walcz眂 z g硂dem wprowadzono maksymalne ceny 縴wno禼i. Niezadowolenie jednak ros硂 i latem 1794 dyktatur j. obalono (Robespier...UKRAI裇KA SZTUKA Sztuka ukrai駍ka, ikonostas w cerkwi 秝. Andrzeja, Kij體
Sztuka ukrai駍ka, Kij體, cerkiew Troicka, XII w.
najstarsze relikty tw髍czej dzia砤lno禼i cz硂wieka na terenach Ukrainy pochodz z okresu paleolitu i neolitu (kultura trypolska); zachowa硑 si resztki miast gr. nad M. Czarnym (Olbia, Chersonez); sztuk scytyjsk reprezentuj kurhany (np. w Stanicy Kostromskiej, Kul Oba) oraz ruiny Neapolu Scytyjskiego. Od ko馽a X w. na Rusi Kijowskiej rozwija砤 si architektura pod silnym wp硑wem sztuki bizantyjskiej (cerkiew Dziesi阠inna, sob髍 Sofijski oraz sobory Uspienski wry Peczerskiej i Michaj硂wski monastyru Wydubieckiego w Kijowie - wszystkie koniec X-XI w., cerkiew Michaj硂wska w Perejas砤wiu, XI w.); budowle sakralne by硑 zdobione freskami i mozaikami, do najwybitniejszych nale勘 freski i mozaiki soboru Sofijskiego w Kijowie oraz freski w soborze Spaso-Preobra縠駍kim w Czernihowie; rozwija硂 si te malarstwo miniaturowe (Ewangeliarz Ostromira, 1056-57). W XII w., po rozpadzie Ru...
Wielka literatura!
co o gosposi i generalnych porz眃kach, kt髍e zrobi砤 w domu. Nie by砤m pewna, czy mam to uwa縜 za wyrzut pod moim adresem, czy za informacj o zmianach, ale nie czepia砤m si zbytnio, uspokojona zapewnieniem, 縠 gosposi zn體 nie ma.
Do domu wkroczy砤m ostro縩ie, niepewna, czy nie zastawiono na mnie pu砤pki w postaci prawdziwego pana Maciejaka. W salonie siedzia osobnik znany mi jako m笨, wygl眃aj眂y nieco mizerniej ni poprzednio. Na m骿 widok zerwa si z fotela bez s硂wa, dopad okna i zacz背 wali po szybie, omal jej nie t硊k眂. Zdj瓿am pantofel i pomacha砤m mu nim przed nosem.
- Uspok骿 si, bo zaraz b阣ziesz lecia z futryn do szklarza - powiedzia砤m ze zniecierpliwieniem. - Co tak 糽e wygl眃asz? Chory jeste?
M笨 zaniecha prezentacji has砤 i chwyci si za klatk piersiow.
- O rany Boga, na serce umr przez tych przemytnik體! Co ja tu prze縴砮m, to ludzkie poj阠ie przechodzi! To ty jeste, czy nie ty?
Upewni砤m go, 縠 ja to ja, i zainteresowa砤m si wydarzeniami.
- B
szka w nim ho硂ta,
Bo brama sterczy bez wrot, ogrody bez p硂ta,
Pan Tadeusz 269
Adam Mickiewicz
Nie zasiane, na grz阣ach ju poros硑 brzozki;
Przecie ten folwark zda si by stolic wioski,
I kszta硉niejszy od innych chat, bardziej rozleg硑,
I praw stron, gdzie jest 秝ietlica, mia z ceg硑.
Obok lamus, spichrz, gumno, obora i stajnie,
Wszystko w kupie, jak bywa u szlachty zwyczajnie.
Wszystko nadzwyczaj stare, zgni砮; domu dachy
ieci硑 si, jak gdyby od zielonej blachy,
Od mchu i trawy, kt髍a buja jak na 潮ce.
Po strzechach gumien - niby ogrody wisz眂e
R罂nych ro秎in: pokrzywa i krokos czerwony,
硉a dziewanna, szczyru barwiste ogony,
Gniazda ptastwa r罂nego, w strychach go酬bniki,
W oknach gniazda jask蟪cze, u progu kr髄iki
Bia砮 skacz i ryj w niedeptanej darni.
S硂wem, dw髍 na kszta硉 klatki albo kr髄ikarni.
A dawniej by obronny! Pe硁o wsz阣zie 秎ad體,
痚 wielkich i 縠 cz阺tych doznawa napad體.
Pan Tadeusz 270
Adam Mickiewicz
Pod bram dot眃 w traw
o do 丑縠k, ka縟ej z innego powodu. Mama by砤 zm阠zona. Ala chcia砤 jak najpr阣zej usn辨, 縠by spokojnie doczeka rana. Ja musia砤m pomy秎e. Przez otwarte okno wia砤 ku nam letnia noc. To dziwne, przyjecha砤m do Osady sz髎ty raz, ale ka縟y przyjazd by inny. Ka縟y! Oczywi禼ie - najprostsze pierwsze trzy. Szczeni阠a rado舵 i nic wi阠ej. Tylko przyczyny rado禼i by硑 r罂ne. Za pierwszym razem cieszy砤 mnie perspektywa swobody, za drugim - powrotu w to miejsce, kt髍e zd笨y砤m polubi. Za trzecim razem cieszy mnie fakt, 縠 spotkam znowu swoj Mi秌 - nie widzian przez rok! P蠹niej, tak jak Alka teraz, szala砤m ze szcz甓cia, 縠 wreszcie dobrn瓿am do wakacji, do Osady, do Mi秌i, do wszystkiego. Do wszystkiego, w砤秐ie... Pod poj阠iem 剋szystko mie禼i硑 mi si ju pewne tre禼i, kt髍ych nie umia砤m dobrze zr罂nicowa. By硑 to jakie przeczucia, oczekiwania nie tylko na dobr pogod. I wreszcie przyjazd zesz硂roczny. Przy pakowaniu uwa縩iej dobiera砤m sukienki, wsun瓿am do walizki klipsy do
|